|
|
Hiszpania :: Andaluzja :: Góry Betyckie :: Sierra Nevada :: Przylądek Marroquí :: Gibraltar |
sierpień/wrzesień 2006 |
| Home | Kontakt |
Hiszpania (a zwłaszcza Andaluzja) raczej nigdy mi się dobrze nie
kojarzyła. Ot taki teren komercyjnej turystyki; plaże, knajpy, zabytki i tak
w kółko. Aż przyszedł czas że skojarzyłem iż to właśnie tu
w Górach Betyckich znajduje się pasmo Sierra Nevada (nie mylić
z Sierra Nevada w Kaliforni w Stanach Zjednoczonych)
- europejskie góry rekordów. Trzeba było jechać mimo wszystko. Czego się nie robi
dla kolekcji. W górach będzie fajnie, a tą andaluzyjską tandetę
(o którą z konieczności trzeba będzie się otrzeć) jakoś wytrzymam.
W końcu nie potrwa ona długo, poza górami będę tylko przejazdem.
Po przyjeździe do Grenady okazuje się że jedyny autobus do Pradollano
w Sierra Nevada już odjechał. Następny dopiero jutro. Choć nie jestem
wielbicielem zabytków nie pozostaje nic innego do roboty jak odwiedzić słynną
Alhambrę; zespół pałaców, zamków i parków wybudowany
w średniowieczu przez muzułmańskich władców Grenady.
Przyjemne miejsce w gorący dzień. Mnóstwo fontann, strumyków
i baseników. Wiele sal wyłożonych pięknymi marmurami. Bardzo dużo odwiedzających.
Teren bardzo rozległy, kilka zespołów pałacowych. Wszystko wśród parków
z egzotyczną roślinnością. Można również podziwiać widoki na pasmo Sierra Nevada
lub Granadę.
Przy okazji odkrywam w plecaku że zamiast koszulki z długim rękawem w pośpiechu przedwyjazdowym zabrałem ciepłe kalesony (identyczny kolor). A następnego dnia już
|
|
| STRONA GŁÓWNA |
| SIERRA NEVADA |
| PRZYL. MARROQUÍ |
| GIBRALTAR |
| LINKI |
| WSPÓŁPRACA |
| :: Galeria |
| :: Mapa Sierra Nevada |
![]()
|
| ⇑ Powrót na początek strony ⇑ |
© BS, 2006-2012, SierraNevada.suder.cc
|